W jednym z wcześniejszych wpisów przedstawiony został wygląd zachodniej części Granicy przed 1939 rokiem, powstały w oparciu o treść kroniki parafialnej kościoła w Maczkach. Rzecz oczywista – w źródle tym można znaleźć również opis miejsc położonych po drugiej stronie linii kolejowej. Przyjrzyjmy się części Granicy ulokowanej po wschodniej stronie gmachu dworca Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej.

Była już mowa o zachodniej części osady (więcej na ten temat – tutaj). Należałoby zatem dla pełnego obrazu przedstawić drugą część Granicy/Maczek, zlokalizowana po przeciwległej stronie torów kolejowych.

Wraz z powstaniem dworca DŻWW po jego wschodniej stronie powstały budynki mieszkalne oraz techniczne, związane z infrastrukturą kolejową. Na przeciwko gmachu dworcowego wzniesiono pierwszy budynek mieszkalny w Granicy, tzw. „dom familijny nr 1”, przeznaczony dla pracowników służby kolejowej. Mieszkali w nim m.in. zawiadowca stacji, naczelnik żandarmów oraz naczelnik telegrafu. Na północ od budynku mieszkalnego w latach 50-tych XIX wieku powstała lokomotywownia z 3 stanowiskami oraz stacja wodna. W późniejszym okresie czasu w budynku tym mieściła się placówka żandarmerii rosyjskiej. Na przełomie lat 70-tych i 80-tych XIX wieku w związku z rozwojem osady, powstała na terenie Granicy druga lokomotywownia, wyposażona w 6, a następnie w 10 stanowisk. W budynku tym zamontowano windy do podnoszenia parowozów, a przed nim tarczę obrotową. Ważnym obiektem z punktu widzenia utrzymania ruchu, szczególnie osobowego, była wytwórnia gazu świetlnego, ze względów bezpieczeństwa zlokalizowana na północnym krańcu stacji.

Lokomotywownia, wydawca nieznany, ok. 1908 r. (C) Piotr Hangiel.

W związku z dynamicznym rozwojem osady w latach 70-tych i 80-tych XIX wieku, po wschodniej stronie dworca, przy obecnej ulicy Skwerowej, wzniesiono zabudowania mieszkalne dla pracowników kolejowych oraz ich rodzin (więcej na ten temat – tutaj), a także obiekty gospodarcze i sanitarne. Przykładowo – w sąsiedztwie lokomotywowni wybudowano łaźnię. Cechą wspólna budynków mieszkalnych powstałych na potrzeby DŻWW jest zastosowanie czerwonej, licowej cegły, ułożonej w wątek krzyżowy, jak również wyraźne zaznaczenie cokołu budowli.

Budynki kolejowe z lat 80-tych XIX wieku, wyd. T. Lisiecka, ok. 1912 r. (C) Piotr Hangiel.

Oprócz budynków wielorodzinnych po wschodniej stronie dworca zlokalizowane były również domy prywatne, zamieszkałe przez najuboższych mieszkańców oraz społeczność pochodzenia żydowskiego, stąd też tę część Granicy potocznie określano mianem „Palestyny”. Przy budynkach mieszkalnych znajdowały się tzw. alejki, wysadzane lipami, klonami, topolami, gdzie tutejsza ludność spędzała czas wolny. Tu organizowano różnego rodzaju atrakcje, takie jak: występy muzyczne, czy loty balonem.

Na pobliskim wzgórzu ulokowana była kaplica katolicka z 1857 roku (najstarsza budowla sakralna w Granicy), kościół z 1892 roku, a także popiersie Tadeusza Kościuszki (więcej na ten temat – tutaj) i płyta Nieznanego Żołnierza.

Na południowym krańcu osady, na przeciw kościoła znajdował się budynek wagonowni z lat 50-tych XIX wieku. W późniejszych latach pełnił on funkcję administracyjną. W 1920 roku w związku ze zmniejszeniem się ruchu pociągów, a tym samym potrzeb stacji, budynek ten zaadaptowano na potrzeby szkoły powszechnej (więcej na ten temat – tutaj). Obok wznosiły się zabudowania przeładowni towarów oraz barak dla żołnierzy straży granicznej pełniących wartę przy murowanym moście kolejowym, łączącym oba brzegi Białej Przemszy, powstałym w latach 1845-1848.

Most graniczny, wyd. T. Lisiecka. Pocztówka pochodzi ze zbiorów Pawła Ptaka.

W sąsiedztwie wagonowni w 1880 roku wzniesiono wieżę ciśnień, dzięki czemu w osadzie można było wprowadzić nowoczesny, jak na tamte czasy, system czerpania wody z rzeki i rozprowadzania jej do budynków mieszkalnych oraz technicznych.

Reklamy